Nawet najmniejsze nieszczelności w warstwie parochronnej powodują duże straty ciepła.
Konsekwencje wadliwej szczelności:
- izolacja cieplna traci na skuteczności
- wyższe koszty ogrzewania
- znacznie większa emisja CO2 do atmosfery w przeciwieństwie do prawidłowo uszczelnionego budynku
- długotrwałe szkody budowlane
- suche powietrze w pomieszczeniu w zimie
- zmniejszona akustyka pomieszczeń
Wyniki badań Instytutu Fizyki Budowli w Stuttgarcie (patrz rysunek poniżej):
Jeżeli pomiędzy dwoma pomieszczeniami przedzielonymi ścianą - w jednym temperatura wynosi +20 C, a w drugim -10 C rozpatrujemy obszar wielkości 1m2 o grubości ocieplenia 14 cm (w pomieszczeniach panują normalne warunki jak podczas zimy wewnątrz i na zewnątrz) poprzez szczelinę o wymiarze 1mm straty ciepła są 480% razy większe niż ubytki ciepła poprzez całą nieuszkodzoną powierzchnię izolacji.
Teoretycznie, dla materiału ociepleniowego poddasza, współczynnik ciepła ma wartość 0,30W/m2K. W związku ze szczelinami powstającymi podczas montażu (minimum 1 mm szczeliny na powierzchni każdego 1 metra powierzchni), rzeczywista wartość współczynnika w warunkach zimowych wynosi 1,44W/m2K (współczynnik pogorszenia wynosi 4,8).
Skutek: Obliczony w projekcie teoretyczny współczynnik ciepła dla nowego domu staje się w takim przypadku nieaktualny.
Dom wielkości 100m2 powierzchni mieszkalnej, posiadający nieszczelności jak wyżej, będzie zużywał tyle samo energii cieplnej co ok. 500m2 dom mający poprawnie wykonane uszczelnienie.
Przykład
Dla materiału ociepleniowego poddasza obliczono współczynnik ciepła o wartości 0,30W/m2K. Przy montażu powstaje jednak na powierzchni każdego 1m2 szczelina grubości 1mm i długości 1m. Dokonując w tym przypadku rzeczywistego pomiaru w warunkach zimowych, zamiast 0,30W/m2K otrzymamy wynik 1,44W/m2K (współczynnik pogorszenia wynosi 4,8).
W przypadku występowania większych szczelin w izolacji lub różnicy ciśnień pomiędzy wnętrzem pomieszczenia, a otoczeniem zewnętrznym powstają znacznie wyższe straty ciepła. Taka sytuacja może doprowadzić do problemów z dogrzaniem domu podczas mroźnej zimy, lub wietrznej pogody, pomimo ”poprawnie” wyliczonego współczynnika ciepła. Taki stan rzeczy w obecnych warunkach jest nie do zaakceptowania, a negatywne skutki są odczuwalne niemal od zaraz.